Posty

Korona Europy. Wracam na szlaki. Ta dmejrek 253 Malta

Obraz
 Tym razem najwyższy szczyt Malty. Całe 250m nad poziomem morza. Od 6 dni poruszam się bez kul. Pomału zaczynam wracać do żywych. Z tej radości, lecę na Maltę, zdobyc najwyższy szczyt kraju. Mam nadzieję, że tym razem się uda :). Lot jest w piątek 3.02, z poznańskiego lotniska. Na miejscu wypożyczam auto, gdyż dystans powyżej 200metrow jest dla mnie wyczynem. Uczestnicy: 1. Ja 2. Tymek Nadszedł w końcu ten dzień. Z niepokojem wsiedliśmy do samolotu Ryanara. udało mi się zająć miejsce w pierwszym rzędzie- dobrze, bo noga nie będzie cierpieć. Nadal nie mogę jej w pełni wyprostować, ani zgiąć powyżej 90 stopni. Kuleję, bo boję się całym ciężarem stanąć na prawej stopie. Wylądowaliśmy pół godziny przed planowanym czasem. Na miejscu pomyślałem, że... łatwiej jednak poruszać się bez auta. Wzięliśmy ubera do hotelu. Zameldowaliśmy się. Ciężar rozmowy wziął na siebie Tymek. To on ustalał co i jak. Nie zrozumiał tylko, że pomimo iż zapłaciliśmy za hotel wcześniej, to musimy jeszcze podatek ...

Szczawnica 24,25,26 grudnia

 Po 4ch miesiącach w zamknięciu w czterech ścianach nadszedł w końcu ten moment, gdy Opuszczam poznan. W sobotę o 6tej rano wsiadam w Ryanara i lecę do Krakowa. Wsiadam w autobus i jade do Szczawnicy. Koniec depresji. Koniec biadolenia. Czas zacząć żyć. Nadal mam cztery nogi. Nadal nogą puchnie. Ale muszę zmienić klimat. Z pewnością będzie bolało, że widzę góry i ich nie zdobywam... Znowu mi nie wyszło. Znów jest nie tak, jak miało być. Co za rok...

Kolejny wypad

Obraz
 Cześć.  Ponieważ często zadajecie mi pytania, czy się gdzieś nie wybieram, dlaczego nie pojawiają się nowe posty, publicznie wyznaje, że w najbliższym czasie nie wybieram się w góry. Jakoś nie mogę pozbierać się po tym, jak nie pojechałem na czterotysięczniki do Włoch. Stracilem i zapal i chęci by cokolwiek organizowac. Gdziekolwiek jechać. Upały też na mnie źle działają. Myślę, że kolejnym wypadem będzie realizacją niespełnionych szczytów w przyszłym roku. Oczywiście nie jestem wstanie wytrzymać i .. krótkie wypady zaliczam. Ostatnio byłem na Giewoncie z Julka i Tymkiem. Pojechałem też z Tymkiem rowerami do Tatralandii Sobota 27 sierpnia. Umówiłem się z Bartkiem i Ania na ściankę. Na godzinę 10. Rano szok. Nie ma moich butów wspinaczkowych. Jade do biura, też ich nie ma. Sruu. Kupię nowe, stare i tak są na wyczerpaniu. Ale to później. Wsiadam na skuter i jade do kinepolis. Pogoda jest fatalnie. Pelne Słońce. Zero chmur. Jest gorąco. Mój strój: krótkie portki, koszulka błyska...

Breithorn, Castor, Polux

 Wyjazd 26.06 wieczorem. Powrót 7.07 rano Robimy czterotysięczniki Lista: 1. Ja 2. Lilka 3.  Jeśli ktoś jest zainteresowany, zapraszam. Proszę o wpisy w komentarzach. Tymek wczoraj powiedzial  że termin mu nie pasuje... Justyna powiedziała, że nie pusci mnie w duecie z Lilka...

Roztoka, 03-05 czerwca

Obraz
 Link do relacji ROZTOKA

Boze Cialo. 2 ferraty i wacek (Watzmann - plus grań)

Obraz
Zmiana planów. W czwartek nad ranem wyjazd do Austrii Ehrwald (latające czekany :) czyli Seebener na ferrate.  Później jedziemy do Ramsau bei Berchtesgaden, wchodzimy na  Wacka, śpimy w schronisku, robimy granioweczke, a następnego dnia kolejną ferratka- Pidinger.  Wracamy tak, żeby w poniedziałek być w pracy Filmik z pidingera https://www.bergsteigen.com/touren/klettersteig/pidinger-klettersteig/ jest to łatwa ferratka. W sam raz, żeby na niej "odpocząć. Możemy spać w namiocie, jeden nocleg w schronisku, rezerwacja dokonana Kto jedzie? 1. Ja 2. Justyna 3. Lilka 4. Tomek 5. Agata 6??????. Piotrek No i mamy komplet :) Startujemy z Poznania o godzinie 1 nad ranem. Jedziemy przez Leszno i Wrocław. Biorę duży namiot (kilku osobowy, spokojnie wystarczy. Ale jeśli ktoś chce swój, to spoko- dajcie tylko znać. Jednak wziąłem mały namiocik, bo Agata z Tomkiem chcieli spać w swoim. Wszystko poszło planowo. Wyruszyliśmy punktualnie. Tomek się uparł, że powinienem założyć b...