Posty

MB 1.08

Obraz
 Czasami człowiek ma zły czas i musi rzucić wszystko i odpocząć. Tym razem nie proponowałem nikomu wypadu. zaplanowaliśmy go w duecie. A dlaczego miałem ciężki czas? W niedzielę pojechaliśmy pod Wenecję, w poniedziałek miałem odebrać paczkę. Paczkę dostaliśmy dopiero we wtorek, a klient zaczął się awanturować, że zbyt dużo chcemy go skasować za 28 godzin oczekiwania 2 kierowców. Dodatkowo zderzyłem się z patologią polskich sądów. Zostało zasadzone zabezpieczenie na alimenty, w wysokości połowy mojej pensji, na dziecko, którym opiekujemy się naprzemiennie, tydzień po tygodniu. Musiałem obciąć wydatki na niego. Mielismy kupić skuterek, bo zdał na A1. Nie mam jak. Miałem serdecznie dosyć tego wszystkiego, na szczęście udało się ogarnąć fundatora na wypad. I w ten oto szczęśliwy sposób spakowałem plecak, wsiadłem w czwartek w ryanaira do Bergamo, podreptałem 2kilometry do hoteliku i poszedłem spać. Rano wsiadłem we flixa i pojechałem do Chamonix, gdzie... poszedłem spać. W sobotę dosze...

20.04 rowerem z Gruzji do Poznania

10 listopada. Święto Rogala, urodziny. Vent

Po raz kolejny zapraszam do celebracji urodzin Renii i moich. Wyjazd 10 popołudniu. Powtót w niedzielę 1. Ja 2. Renia 3. Aga 4. Darek

Dufour w rocznicę

 Wybieram się do Szwajcarii w połowie sierpnia. Szczegóły prywatnie ustalimy. Samolot lub samochód

15 lipca Tatry

Obraz
 Hej. Szukam jednej chętnej osoby na wypad w Tatry. Plan. Wyjazd podhalaninem 14. Rano przejscie kozia-kozi, nocleg w Roztoce. 16 o poranku start w góry, MSW wzywa. Powrot też podhalaninem. Koszt nocleg plus pociag 544zł. Zabiorę tylko osobę która wpłaci mi należność. Jedziemy w duecie z Natalia W dniu wyjazdu spakowalem paczkę i poprosiłem dyspozytora, zeby przesłała mi do paczkomatu najbliżej term zakopiańskich. W paczce były ciuchy na powrót, ręcznik i kąpielówki. Po załatwieniu wszystkich czynności firmowych, odwiozłem psy do Niepruszewa, wpadłem na działke po klimatyzator dla Krzysia, i przy okazji... skosiłem trawę. Spakowałem się, umówiłem się z Natalią, że ona bierze linę. Ruszyłem do biura, skąd udaliśmy się na pkp. Ruszyliśmy z Natalią wagonem sypialniane do Zakopanego. W przedziale luksus. Soczek, woda, zlew. A na koniec podrózy kawa  w Zakopanem czeka nas negatywna niespodzianka, pada deszcz  czekamy 100 minut, aż przestanie, i rusAmy busikiem na Toporową Cyrh...

najbliższa sobota120kg Adiczka na Śnieżce

 Jak wiecie, jestem bardzo słaby, gdy muszę nieść plecak. Dlatego 11 lipca zamierzam założyć 30kilogramową kamizelkę i wejść w niej na Śnieżkę. Oczywiście plecak też będę dźwigać:). Chcesz się dołączyć, wpisuje się w komentarzach. A jeśli się nie wpiszesz, to nie miej pretensji, że o Tobie zapomniałem. 1. Ja 2. Krzysiek Jedziemy motorami...

Ferraty hirsbach

Obraz
 Wyjazd dzisiaj w czwartek,kolo 20. 2lipca Koszt: płacisz w naturze, prowadząc auto. Jedziemy z towarem do stuttgartu 1. Adi 2. Renia 3. Natka Wyruszyliśmy planowo. Jedną paletę mam ze Środy, a drugi załadunek w Sądach. Ten zaplanowany jest na 20. Zajeżdżamy do Sądów i dowiadujemy się, że musimy poczekać godzinę. W Tym czasie Natka dotarła na działkę, gdzie zostawiła swój samochód. Ruszyliśmy do Bolesławca, jestem zmęczony. W tym tygodniu tylko jedną noc spędziłem w domu, resztę w samochodzie. Byłem w Genewie, Szczecinie, Gdańsku. I jestem wykończony. Dotarliśmy na rozładunek palety 35 minut przed czasem. Po wypakowaniu pojechaliśmy zrzucić paczuszkę i na ferraty. Zaparkowaliśmy, ubraliśmy się I... Ruszyliśmy. Zrobiliśmy 168 kroków. Renia zaczęła cytować osła ze Shreka: "daleko jeszcze"??? Idziemy ścieżką na skróty Zaczynamy wspinać się. Planujemy zrzucić linę i zaliczyć parę zjazdów,  Zamocowałem linę. Zaczynamy się bawić Po kilku zjazdach zwinęlismy stanowisko i przedzliśmy...