Posty

22.03 spacer po karkach przelozony na...

Wlasnie zrobilem treking z szogunem. Teraz chce sie zmierzyc ze swoja ulomnoscia na grani karkonoszy. Chcesz sprobowac? Zapraszam. Start z przeleczy okraj. Meta: przelecz okraj. Polmetek: Kamienczyk. Nocleg: brak  Wychodzimy w sobote rano i idziemy, az nie dojdziemy

namiot i ognisko// spływ Głuszynką

Obraz
Kiedy? 15. 16 marca. Gdzie? 100km od Poznania. Kto chetny? Warunek: brak deszczu. Plany maja to do siebie, ze sie zmieniaja. Choc pogoda dopisala, to choroba przywiazala Renie do lozka... Ale, jak wiadomo, przygoda wzywa. Jest niedziela, 5.54 dzwoni budzik. Wstaje, biore szoguna, idziemy do biura. Jest piekny poranek, temperatura wskazuje minus 5 stopni Po co do biura? Po busa. Oczywiscie w biurze dorwalem pistacje, wiec chwila zeszla, zanim wsiedlismy do samochodu. Dalem tez ogloszenie na Olx, ze szukamy rowerzystow do pracy. Wyruszylem do domu, wpakowalwm na busa dwa kajaki, zamknalem szoguna, sprawdzilem, czy Renia oddycha i ruszylem na Rataje po Krzysia. Dzis plyniemy z Kamionek w strone Poznania. Na dwa kajaki. Parkujemy przy Kosciele i wodujemy kajaczki Gluszynka malowniczo wije sie po łąkach, wylewając nadmiar wody... Zaczynamy od przepłynięcia pod mostem. Słońce odbija sie od wody i tworzy na suficie bajkowy wygląd.. Miejscami rzeka kest zarośnięta Ale dodaje to tylko uroku. Za...

Pico da vara, najwyzszy szczyt Sao Miguel. 8 stycznia

Obraz
 Kończy się rok 2024. Wsiadamy w samolot Lufthansy i lecimy do Lisboa, z przesiadka w Munchen. Tym razem elitarna wyprawa, tylko we dwoje. Wystartowaliśmy ostatniego dnia roku 2024. W Lisboa mamy być o 23.30. Lecimy Lufthansa, z przesiadka w Munchen. Niestety, zlecenia przeczytałem w pośpiechu czas. Myślałem, że lufa podaje czas całej podróży, a to byl czas oczekiwania na przesiadke. Dlatego na lotnisku ułożyliśmy puzzle W końcu wsiedliśmy do samolotu, po bardzo długim oczekiwaniu podjechaliśmy na stanowisko "mycia" samolotu, czyli procedury ułatwiającej start samolotu, gdy może dojść do oblodzenia skrzydeł. Trwalo to bardzo długo, tekst kapitana bardzo nas rozśmieszył. W wolnym tlumaczeniu: z powodu zbyt długiego guzdrania się, dziś już nie wylecimy. Zawrocilismy na terminal, a lot został przełożony na 6ta rano. Nowy Rok, zamiast w Lisboa, przywitaliśmy w busie wiozącym nas do hotelu. Tu też byla przygoda, bo drzwi się zepsuły i wszyscy musieli wysiadać przez fotel i drzwi k...

13.12 tatry

Obraz
W piątek godz 13 próba odreagowania stresu, jedziemy w tatry. Koszt: przejazd 250zl, plus parking (150 do podzialu) Ponieważ nocleg jest w schronisku, osoby chętne proszę o wpłatę zaliczki 180 zl na moje konto (jako zadatek bezzwrotny który wpłacam na konto schroniska) Chetni: 1. Ja 2. Renia 3. Justyna 4. Gosia 5.tymek 6. ???? Na listę wpisuje osoby, które wpłacili zadatek, żebym nie został pozniej na lodzie 😀 Nastał piatek 13. Godzina 13, a my jesteśmy daleko. Daleko od wyjazdu. Ruszylismy po 15. Odwozimy Szoguna, jedziemy do Asi po moje raki, potem do Wrocławia, i docieramy na lysa polane. Idziemy do schroniska. Śpimy na parterze, w pokoju 9 osobowym. Cichutenko wchodzimy do pokoju i zasypiamy. Rano wstajemy z dużym opóźnieniem, zjadamy śniadanie I ruszamy w stronę moka.  Pogoda nam dopisuje, nie ma wiatru, słońce świeci.  Pomimo nudnej drozki, szybko docieramy do schroniska nad Morskim Okiem. Jest to cel wielu zaprawionych turystów. Czym zaprawionych, sami wiecie... i taki...