Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026

09.03. Ferraty

Obraz
 Jak człowiek siedzi w domu, to szybko dziadzieje. Rano wstałem pozytywnie nastawiony do życia. Ubrałem się, cmoknąłem ukochaną, zabrałem kejtry na spacer do biura. Przed 7 byłem już na treningu u mojego fizjoterapeuty. Usłyszałem, że zazdrości mi mojej radości do pracy. Powiedziałem, że trzeba wierzyć, że świat ma coś ekscytującego w zanadrzu. Kilka minut póżniej dostałem SMS, że pilnie trzeba zawieżć na targi w Nürnberg 3metrowy wydruk. Odbiór o godzinie 9. Po zakończonym treningu udałem się do biura wymienić samochód, zabrałem jedzenie i wyruszyłem w stronę domu, cmoknąć Renię. Niestety, nie zastałem jej, zdążyła umknąć do biura. No cóż. Pocałowałem się w nos, pojechałem odebrać przesyłkę, a po doręczeniu pojechałem do Hirsbach. Zaparkowałem auto i ruszyłem na skały. Po 30 minutach dochodzę pod skałę. Szybka rozgrzewka rąk. I ruszam.